symulator wypadku drogowego warszawa


Teraz po prostu jesteśmy bardziej wprawni

W Polsce, aby zostać kierowcą, wystarczy ukończyć podstawowy kurs obejmujący zaledwie 30 h jazdy, nie licząc zajęć teoretycznych. A to oznacza po zsumowaniu, że w czasie nieco ponad jednej doby mamy nabyć umiejętności niezbędne do kierowania autem. Jest to jednak zbyt optymistyczne założenie. Trzeba przede wszystkim mieć na uwadze to, że umiejętności zdobyte na podstawowym kursie prawa jazdy są elementarne i jeżeli do tej pory nie uczyliśmy się nowych rzeczy, to nasz proces szkoleniowy zakończył się tylko na tych 30 h. Teraz po prostu jesteśmy bardziej wprawni w tym czego się nauczyliśmy. Tymczasem szkolenia w zakresie prowadzenia samochodu są o wiele bardziej rozbudowane. O ile nie zdobywamy wiedzy we własnym zakresie, np. z internetu, to warto zastanowić się nad takimi kursami. Często są to szkoły bezpiecznej jazdy, uczące BHP oraz umiejętności praktycznych w sytuacjach awaryjnych. Pod okiem instruktora można przećwiczyć różne scenariusze, takie jak np. poślizg czy dachowanie. Właśnie ten ostatni manewr jest bardzo niebezpieczny i raczej niemożliwy do przećwiczenia w normalnych warunkach. Dlatego istnieje urządzenie takie jak symulator dachowania. Można w nim wręcz w laboratoryjnych warunkach przećwiczyć dachowanie i wypracować dobre nawyki zwiększające szansę przeżycia w takiej sytuacji.


Coś co byłoby w normalnych warunkach

Bezpieczeństwo na drodze tworzą ludzie którzy się po niej poruszają. Statystyki prowadzone przez polską policję pokazują, że ponad 90% wypadków na drogach w naszym kraju spowodowane są przez czynnik ludzki. Co składa się na ten czynnik? Wiele sytuacji - może to być np. zwykła nieuwaga, brak dostosowania się do podstawowych zasad ruchu drogowego (takich jak np. bezpieczny odstęp), bezmyślność, czy po prostu tzw. "ułańska fantazja". Wielu z tych sytuacji dałoby się uniknąć jeżeli kierowcy zachowywaliby podstawowe zasady na drodze i mieli większe umiejętności w prowadzeniu pojazdów. W szczególności dotyczy to sytuacji awaryjnych, w tym ekstremalnych, np. dachowania. W całej Polsce organizowane są szkolenia dla kierowców w zachowaniu w takich sytuacjach. Są to zarówno szkolenia teoretyczne, w tym szkolenia BHP. Zajęcia praktyczne realizowane są na specjalnie przystosowanych torach i samochodach. Jedną z nowości pomagających uświadomić kierowców oraz nauczyć ich odpowiednich odruchów w awaryjnej sytuacji jest symulator dachowania. Coś co byłoby w normalnych warunkach bardzo trudne do symulacji, to na symulatorze jest możliwe do symulowania nieograniczoną wręcz ilość razy. Dzięki temu umiejętności i świadomość kierowców na ten temat wzrasta co przyczynia się zwiększenia bezpieczeństwa na drogach.


Nic to zresztą nie daWszak nigdy nie wiadomo co i

symulator wypadku drogowego warszawa

Szkolenia to w obecnej dobie nader popularna forma dokształcania, z której korzysta coraz więcej osób. Nic zresztą w tym dziwnego, bo coraz trudniej odnaleźć się na współczesnym rynku pracy i dlatego trzeba szukać swojego miejsca zawodowego. No cóż, w takich czasach przyszło nam żyć. I jak tutaj nie zgodzić się ze stwierdzeniem Hipolita Taine'a, dziewiętnastowiecznego filozofa francuskiego, który przekonywał sobie współczesnych, że jednym z trzech podstawowych czynników determinujących ludzkie życie jest moment dziejowy, w którym egzystuje dana jednostka.
Wróćmy jednak do zasadniczego tematu niniejszego artykułu, bo nieco odbiegliśmy od tematu, a wszak mamy skoncentrować się na szkoleniach, i to nie tylko tych z zakresu bhp. Nawiasem mówiąc, szkolenia bhp odbywają obowiązkowo wszyscy zatrudnieni, bo takie są przepisy, a z tymi, jak powszechnie wiadomo, nie należy dyskutować. Nic to zresztą nie da. Na rynku funkcjonuje stosunkowo dużo firm, które świadczą usługi w zakresie prowadzenia szkoleń, więc każdy, kto tylko chciałby zyskać dodatkowe kompetencje, ma na to realne szanse. W razie potrzeby można nawet znaleźć symulator dachowania i na takim sprzęcie poćwiczyć. Takie doświadczenie na pewno da nam dużo. Wszak nigdy nie wiadomo, co i kiedy może się nam przytrafić, bo życie nieustannie nas zaskakuje.


Oczywiście taka próba jest całkowicie bezpieczna

Każdy przyszły kierowca ma nadzieję, że po kursie i egzaminie będzie wspaniałym kierowcą. Niestety, kurs uczy głównie podstaw, dlatego warto później się doszkolić. Coraz częściej szkoły jazdy proponują szkolenia, które uczą kierowców, jak zachować się w różnych sytuacjach, np. przy wpadnięciu w poślizg. Nauka jest nie tylko teoretyczna, ale i praktyczna. Na specjalnie przygotowanych placach kursanci uczą się wychodzenia z poślizgu i innych trudnych manewrów. Niektóre ze szkół mają także symulator dachowania. Dzięki niemu można zobaczyć i poczuć, co się dzieje w trakcie dachowania samochodu. Oczywiście taka próba jest całkowicie bezpieczna, ponieważ zachowane są wszelkie zasady bhp. czy warto wziąć udział w takim szkoleniu? Na pewno tak. Finowie, którzy uważani są za jednych z najlepszych kierowców na świecie, wychodzenia z poślizgu uczą się już na kursie na prawo jazdy. Potem chętnie uczestniczą w różnych szkoleniach. W efekcie nie tylko są uważani za dobrych kierowców. To też przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo. Mała liczba wypadków z tragicznymi skutkami mówi dużo o kulturze i bezpieczeństwie jazdy w tym kraju. Dlatego każdy kierowca powinien zdecydować się na kursy doszkalające. Przydadzą się one także doświadczonym kierowcom, którzy przypomną sobie niektóre umiejętności oraz nauczą się nowych.


Istnieje niezwykle duża szansa na to

Większość osób doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zapinanie pasów bezpieczeństwa jest podstawą bezpiecznej jazdy samochodem. Można się o tym przekonać uczestnicząc w niezwykle interesujący eksperymencie mającym pokazać w jaki sposób zachowuje się auto oraz osoba w nim podczas kolizji drogowej. Symulator dachowania to urządzenie, które można wypożyczyć na różne eventy w celu zapewnienia jego uczestnikom niezapomnianych wrażeń. Istnieje niezwykle duża szansa na to, że większość z nich od tej pory będzie zapinać pasy za każdym razem, kiedy tylko wejdzie do samochodu. Oczywiście jest to podstawowe BHP jazdy samochodem niezależnie od tego czy siedzimy na miejscu kierowcy czy na miejscu pasażera. Niestety według wielu statystyk polscy kierowcy nie zapinają pasów, które mogą zredukować ryzyko wypadków śmiertelnych nawet o połowę. Dlaczego Polacy nie dbają o swoje zdrowie i życie? Może nie mają świadomości jak bardzo zabezpieczają ich pasy. Wszystkie szkolenia kierowców powinny obejmować rzetelne informowanie na temat skutków braku zapinania pasów bezpieczeństwa. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż nie wszyscy potrafią je prawidłowo zapiąć. Może się to wydać dziwne, jednak większość śmiertelnych wypadków jest spowodowana nieprawidłowym zapinaniem pasów, które w danej sytuacji zamiast chronić zagrażają życiu.


Dodane: 14-02-2020 08:38